Witam, muszę się pochwalić że już ponad pół roku nie palę papierosów. Wcześniej udawało mi się przerywać ciąg palenia maksymalnie na tydzień, później i tak wracałem do nałogu. Próbowałem wcześniej brać nawet specjalne gumy nikotynowe ale za bardzo nie pomagały. Problem z gumami jest taki, że i tak trzeba mieć silną wolę żeby po nie sięgnąć zamiast po papierosa - to jest moment krytyczny... Oczywiście jak wybrałem dobrze i wyzułem gumę to było ok

Muszę wam przyznać, że bardzo mi pomogła lektura
"Nie rzucaj palenia od razu"- która zmieniła trochę moje podejście do tego zadania. Książka nauczyła mnie jak rzucić palenie i za bardzo przy tym nie cierpieć

Naprawdę - rewelacja. Wydałem za nią tylko niecałe 10zł a pozbyłem się nałogu już na zawsze. Polecam ją serdecznie wszystkim.